wtorek, 25 stycznia 2011

Ubrania a insomnia


Nie wiem, czy pisałam to już wcześniej, ale blog ten powstał między innymi "dzięki" bezsenności, która nawiedziła mnie w połowie grudnia i została ze mną aż do dziś. Troszkę przyzwyczajam się też  do wydłużonych wieczorów, szczególnie, że zawsze staram się  je sobie jakoś uprzyjemnić. Dzisiejsze oczekiwanie na sen umilam sobie, przeglądając różne zdjęcia o tematyce ubraniowej, które w pewnien sposób mnie poruszają i inspirują. Jakiś czas temu stworzyłam sobie album pt. "Inspiracje", do którego kopiuje wszystkie rzeczy, które mnie zaciekawiły i wracam do niego, kiedy tylko robi się szaro - za oknem i w duszy. Odtwórstwo piękna może być bardzo przyjemne i mieć jak najbardziej pozytywne zakończenie dla nas samych, nawet jeśli chodzi o zwykłe zestawienie spódnicy z bluzką. Szukajmy inspiracji choćby w internecie, szczególnie w takie pochmurne, szare dni, kiedy ciężko doszukać się jej podczas przemykania z domu do pracy pod osłoną parasola. 










Zdjęcia via: TheSartorialist, Cupcakes&Cashmere,SaucyGlossie, RebelAttitude

0 komentarze:

Prześlij komentarz