poniedziałek, 23 maja 2011

7 rzeczy weekendowych

{Nasza lemoniada popijana w przerwie na sport}
W ten weekend wszyscy cieszyli się z dobrej pogody, ale my szczególnie. Po tym, jak Viktor chorował przez okrągły tydzień, łapczywie chwytaliśmy każdy promień słońca. A była ku temu okazja, bo Iza i Lidka, które znane są z super pomysłów, zorganizowały piknik na Polach Mokotowskich. Było cudnie - dużo pyszności, fajna atmosfera i wspaniali ludzie. Przez kilka leniwych godzin wylegiwaliśmy się na kocach, objadaliśmy, gadaliśmy. Przygotowałyśmy z Martą pyszną lemoniadę, na którą przepisem podziele się z przyjemnością lada dzień. Lato daje tyle cudownych możliwości! 

{Kwiaty, które zakwitły wreszcie w ogrodzie}
{Błogi piknik na Polach Mokotowskich}
{Kaz∂y przyniósł ze sobą jakieś smakołyki}
{Viktor po raz pierszy próbował arbuza}
{Big Milk truskawkowy na upalne dni}
{Marta, Moi i Agnieszka, która prowadzi świetnego bloga osme smaki}

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz