czwartek, 19 maja 2011

Gorączka szparagowa


Wiosna!! Uwielbiam!!
Uwielbiam ten czas, kiedy nieśmiało na bazarkach pojawiają się coraz to piękniejsze warzywa i owoce, z których można tworzyć, co tylko dusza zapragnie i wyobraźnia podpowie.
Przełom maja i czerwca to początek szparagowania. W każdym sklepie, na każdym targowym stoisku, z każdej kulinarnej i niekulinarnej gazetki wysypują się zielone i białe..Generalnie szparagowe szaleństwo. Te krótkie chwile trzeba koniecznie wykorzystać i nasycić się ich niebanalnym, delikatnym smakiem…Przy okazji przypomina mi się obiad, na który zaprosiła mnie dawno temu Dorocia…Był to sezon truskawkowy…zaserwowała zupę z truskawkami, naleśniki z truskawkami. Na deser zaproponowała galaretkę z truskawkami..I w ramach przekąski były truskawki.
Obiad ten we dwie wspominamy dziś z ogromnym rozbawieniem.
Tak, więc syćmy się tym, na co obecnie jest sezon.
Ale wracam do szparagów…Pomysł zrodził mi się w głowie, kiedy to z wypiekami na twarzy (zresztą jak zwykle) przeglądałam dzieła Asi z Kwestii Smaku.
Standardowo już po swojemu, ale dzięki jej inwencji upiekłam pizzę ze szparagami.
Miałam ogromnego stresa z tego względu, że kompletnie nie wiedziałam jak sprawdzi się przepis, który ułożyłam sobie w głowie.

Zaczęłam od ciasta, które jest już ogólnie znane, bo nie raz przez nas wykorzystywane. A że jestem jego ogromną fanką to dobrodziejstwo smakowe wykorzystuję do cna.

Składniki na ciasto:
  • 160g wody (dla Moń, 3/4 szklanki, takiej ciemnej Arcoroc)
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 30g drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 300g mąki
  • ½ łyżeczki soli

Ciasto zagniotłam i odstawiłam na 15 min.  Następnie je rozwałkowałam i ułożyłam na posmarowanej oliwą blasze. Samo ciasto również wypędzelkowałam oliwą wymieszaną z solą.

Składniki na sos:
  • Cebula duża,
  • Czosnek (3 ząbki),
  • Pudełeczko serka mascarpone.

Cebulkę i czosnek podsmażyć następnie dodać serek mascarpone. Cały czas należy mieszać aż się wszystko ładnie połączy. Doprawić do smaku solą, pieprzem ewentualnie gałką muszkatułową.
Sos rozsmarować na cieście.

Składniki pizzowe:
  • Pęczek cienkich zielonych szparagów,
  • Parmezan utarty na grubych oczkach (miarą niech będzie zwykła szklanka, 3/4 jej wysokości),
  • Pół kostki sera feta pokrojonej w plastry,
  • Mięsko, (jakie kto lubi, ja miałam kilka plastrów szynki włoskiej) porwanej w kawałki.

Składniki poukładać na cieście, Najpierw szparagi, potem kawałki szynki następnie należy posypać to startym parmezanem i na końcu przykryć plasterkami fety.

Całość wstawiłam do pieca nagrzanego do 250 st (grzanie góra dół) na 20 min, po tym czasie zmniejszyłam temperaturę do 180 st i piekłam jeszcze przez 5 min.
 














Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.
Nie chwaląc się i mówiąc skromnie to było coś przepysznego!!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz