poniedziałek, 19 września 2011

7 rzeczy weekendowych

Obłędna koszulka projektu Sylwii Majdan - prezent od Moni
Weekend minął w takim tempie, że zanim się obejrzałam siedzę na kanapie w Genewie i piszę posta. Wszystko, co działo się podczas minionych trzech dni, podporządkowane było uczczeniu urodzin mojej siostry (po raz drugi, w jej najbliższym gronie). Nie obyło się też bez kilku sensacji, w tym heroicznym skoku kotki Tyny z czwartego piętra. Szczęśliwie wszystko skończyło się dobrze, impreza była szalona i wyjątkowo udana a my z Viktorem dotarliśmy w jednym kawałku do zimnej i deszczowej Genewy. 

Cudna papeteria, którą znalazłam w TK Maxx. Będzie stanowić dobrą mobilizację, aby zacząć pisać listy.
Torebka z asos, która stanowiła idealne dopełnienie sobotniego stroju.
Dzisiejsze śniadanie w Le Pain Quotidien
Prezent od Marty, do mojej kolekcji, o której wspominałam TU.
Tego wieczora wszystkie oczy były zwrócone na Martę
Długo zastanawiałam się nad właściwym zestawem nad ten wieczór  - ten był idealny. Bluzka i spodnie Maje, buty Louboutin, make up - Kasia Olejarz.

0 komentarze:

Prześlij komentarz