poniedziałek, 3 października 2011

7 rzeczy weekendowych

Widok ze sczytu góry Grand Combin
Nasz górski wypad trwał zaledwie jeden weekend a wszyscy czujemy się jak po długich wakacjach. Czyste powietrze, zniewalające widoki, niemal pusty o tej porze roku kurort Verbier i słodkie lenistwo złożyło się na relaks absolutny. Przyjemności zaczynały się od samego od rana, kiedy odsłaniając zasłony miałam przed oczami wysokie szczyty górskie pokryte śniegiem, podczas gdy na naszym tarasie świeciło jeszcze gorące słońce. Wieczorami wylegiwaliśmy się na kanapie przykryci grubym kocem i oglądaliśmy klasyki, takie jak Blade Runner i Ripley's Game, popijaliśmy biłe winko i zajadaliśmy się prawdziwym szwajcarskim fondue.   
Słoneczne śniadanie na tarasie
Verbier myśli już o zimie
Widok z tarasu
W 2009 w Verbier zakończył się Tour de France. Alberto Contador, który zajął pierwsze miejsce pokonał 207,5 kilometrową trasę (w tym ostatni odcinek pod górę na wysokość 1600m) w ciągu 5 godzin i 3 minut 
Moi ukochani mężczyźni pokonujący wspólnie górskie trasy
I całusy na szczycie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz