poniedziałek, 17 października 2011

7 rzeczy weekendowych

Jeden z pomysłów na halloween - posprejowane na złoto dynie
Jesienne weekendy są idealne na robienie rzeczy, których wcześniej nie chciało nam się nawet omieść wzrokiem. Szybko zapadający zmierzch i chłodek za oknem zupełnie nie zachęcają do wyjścia z domu i dają nam szansę pozałatwiania zaległych spraw. Z kolei jesienne popołudnia wyciągają nas na spacery każdym jednym promieniem słońca. Ja dodatkowo wpadłam w cug kucharzenia i wypróbowywania nowych przepisów, co zaowocowało obłędnym fondue, znakomitym deserem z figami (dziękuję Justynko za przepis!), pieczonymi kasztanami i innymi czekającymi w słojach wspomnieniami lata. Pełnego ciepła tygodnia kochani. Nawet jeśli będą to tylko gorące uczucia - wciąż się liczy!

Preserved lemons według przepisu Jamiego Olivera
Już jedno oko proroka przynosi szczęście....torebki na jednej z wystaw
Obłędne sobotnie fondue
Ostatnio naprawdę wybieram głównie trampki - dlatego też zdecydowałam  się na takie,  w których będę chodzić z prawdziwą rozkoszą
Spacer w jesiennym słońcu
Weekendowo czerwone usta
Zdjęcie pierwsze via bloglovin

0 komentarze:

Prześlij komentarz