środa, 23 listopada 2011

Shopping Bag

Troszkę "sparkles" w wersji codziennej, biały T-Shirt, Just Cavalli
Kochani, wybaczcie mi moje zaległości postowe. Nie wyrabiam się z życiem w ostatnich dniach, a fakt, że muszę przemierzyć pół miasta, aby dostać się do internetu, nie pomaga. W poniedziałek, wieczorową porą i z butelką ulubionego Moët w ręku, do moich drzwi zapukał...mój Tata. Ze słowami "wszystkiego najlepszego moja kochana córeczko" zwielokrotnił dezorganizację, odroczył kupno sofy i innych niezbędności mieszkaniowych, przywożąc całe tony miłości, humoru, energii i swojego ciepła, za którymi bardzo tęskniłam. Z racji zwiększonych sił na froncie doglądania Viktorka, miałam okazję uzupełnić swoją szafę o kilka nowych sztuk, wliczając w to, dostarczone po niemal miesiącu oczekiwania, zamówienie z asos.com (w czym bynajmniej asos nie zawinił nic a nic). Zapraszam Was więc do przyjrzenia się mojej torbie z zakupami. Jakieś faworyty?
Cudowna, klasyczna i kobieca. Biała bluzka, Zara
Czarne cygaretki z kieszeniami French Conection z asos.com
Pasuje do spódnicy, asos.com
Pasuje do torby, asos.com
Obgadywałam, kiwałam na nosem i zapierałam się, że ja to nigdy, widząc ten znaczek u co drugiej osoby na genewskiej ulicy. I poległam, zobaczywszy ten plecak... LV. Dziękuję Tatuniu!

0 komentarze:

Prześlij komentarz