środa, 16 maja 2012

Loubie

Sweter - pożyczony od Marty, szal Alexander McQueen, spodnie Prada, buty Christian Louboutin, torba Prada, płaszcz Burberry (Vintage)
Znacie to uczucie, kiedy tak bardzo upieramy się na jakiś zestaw ubraniowy, że ani pogoda, ani absolutnie nic innego nie jest nam w stanie przeszkodzić? To był właśnie ten dzień. Temperatura wprost jesienna, siąpiło, wiało i co minutę przybywała nowa warstwa chmur zasłaniających słońce. Mimo to ukochane balerinki sprawdziły się idealnie, szczególnie, że wraz z tymi spodniami idealnie i w sposób zupełnie naturalny chłodziły wciąż skręconą (lewą)  kostkę. 


0 komentarze:

Prześlij komentarz