środa, 20 czerwca 2012

Meet me at the lake

Sweter Edina Ronay via TK Maxx, sukienka Naf Naf, buty Furla, torebka Asos, kolczyki prezent z Bali, bransoletki: H&M, perły z Nowej Zelandii, Top Shop i Iwona Grabowska

Sto lat temu, podczas internetowego szperania, znalazłam cudownie piękną sukienkę DVF. Nie była już osiągalna, ale od tamtej pory szukałam jej kopii. Kiedy Mama wpadła na tę w Naf Naf, wiedziałam, że to jest to! Uwielbiam jej kolory, lejący się materiał i formę. Uwielbiam też fakt, że była na wyprzedaży, które opanowały Genewę znacznie przed czasem (ze wszystkich okien bije do nas przynajmniej -50%!), co tylko potwierdza fakt, że światowy kryzys dotarł też do Szwajcarii, pociągając za sobą także marki z najwyższej półki. Niepokojące, ale płacąc przy kasie o połowę mniej za zakupy, przyjemne chociaż przez tą krótką chwilę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz