środa, 19 września 2012

Red for the music


Marynarka Zara (widziana też TU), skórzana bluzka Sandro, spodnie Maje (widziane też TU), buty Marc Jacobs (wspominałam o nich TU), torba River Island

Tak rzadko chodzę na obcasach, szczególnie od kiedy skręciłam w kwietniu nogę, że niemal zapomniałam jak to się robi. Nie mogłam jednak znaleźć lepszej niż ta okazji, żeby się z nimi przeprosić. Wieczór w Genewskiej Victoria Hall w płaskich butach? No way!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz