piątek, 15 marca 2013

Wenecja - najromantyczniejsze miasto na świecie


                                         Uważana (za przyzwoleniem Paryża) jako najromantyczniejsze miasto świata i jedno z najliczniej odwiedzanych, stolica regionu Veneto rozłożona jest na 118 wyspach połączonych ponad 450-ma mostami usytuowanymi na bagnistej zatoce morza adriatyckiego, w północno - wschodniej części Włoch. Od ponad 25-ciu lat jest cześcią Światowej Listy Dziedzictwa Kuturowego Ludzkości ustanowionej przez UNESCO. Ponad 15 milionów turystów odwiedzajacych corocznie Wenecję, (to jest prawie 40-ci tysięcy dziennie) przy własnej 270-cio tysięcznej liczbie mieszkańców stanowi, że na 100 osób spotkanych w mieście - co 15-a  jest przyjezdnym. Nic więc dziwnego, że z takimi statystykami miasto żyje dla, z i dzięki turystom. Trzeba przyznać, że taka ilość ludzi na tak małym obszarze bywa czasami uciążliwą. Młode pary ze wszystkich zakątków świata a szczególnie z Azji, zjeżdżają się tu, żeby wziąść ślub, inni aby świętować jakąś rocznicę, jeszcze innni przypływają olbrzymimi statkami rejsowymi a wszyscy razem stwarzają prawdziwy  najazd na miasto kanałów, bez względu na porę roku. 
Wenecja - najromantyczniejsze miasto na świecie

olbrzymie rejsowce codziennie zawijają do Wenecji...

...przywożąc tysiące turystów

                                          A trzeba przyznać, że jest do czego. Wenecja jest piękna! Kanały dodają jej tego wyjątkowego smaku, gondole, motorówki, vaporettos, które zastępuja autobusy czy gondolierzy, w swoich niebiesko – białych pasiastych koszulkach, wożący zakochane pary na romantycznych spacerach niczym dorożkarze staromiejscy w jakimkolwiek mieście tworzą szczególną atmosferę.  
Il Gran Canale

weneccy gondolierzy

spacerkiem po kanałach

jeden z ponad 450-ciu mostów

                                         Architektura jest następną atrakcją a w szczególności piękne pałacyki, wille i domy zamożnych, w tym od zawsze bogatym mieście. Plac św. Marka, o którym Napoleon powiedział że ”jest najpiękniejszym salonem w Europie”, jest centralnym punktem miasta kanałów. Bazylika pod tym samym wezwaniem, Kampanila – ceglana wieża służąca do wypatrywania statków zbliżających się do miasta a będąca jednocześnie punktem obserwcyjnym ostrzegającym w razie pożarów. Pałac Dożów, Wieża Zegarowa i budynki Starej i Nowej Prokuratury okalające plac to tylko niektóre, najbardziej znamienne przykłady  świetności weneckiej architektury. 
setki pałacy i pięknych willi jest położonych wzdłuż Wielkiego Kanału

przykład typowej weneckiej architektury

Plac św. Marka z bazyliką w glębi

fragment Pałacu Dożów

jeden z boków bazyliki

budynek prokuratury

Pałac Dożów

wieża zegarowa

                                        Glówną “ulicą” Wenecji jest Wielki Kanał, przy którego nabrzeżach położonych jest ponad 200 pałacków. Ruch na nim jest podobny do tego na głównych ulicach tradycyjnych miast. Odgałęziające sie od niego mniejsze kanały tworzą cała sieć wodnych połączeń zastepujących tradycyjne ulice. Zamiast samochodów kursują tutaj wszelkiego rodzaju jednostki pływające: gondole, motorówki większe i mniejsze, barki dostawcze a nawet karetki pogotowia i “wozy” strażackie.    
karteka pogotowia ratunkowego

duży ruch na Wielkim Kanale

                                        Niezliczone są miejsca do zwiedzania. Dziesiątki kościołów, jeden piękniejszy od drugiego, rynek Rialto, most o tej samej nazwie, na którym łatwo jest spotkać parę nowożeńców w strojach ślubnych pozujących do zdjęć, Most Westchnień, Arsenał, dzielnica żydowska, Galeria Akademii z największą na świecie kolekcją malarską słynnej szkoły weneckiej, rzeźby i obrazy we wszystkich kościołach czy Biblioteka św.Marka naprzeciw pałacu Dożów, że nie wspomnę o niezliczonych pięknie udekorowanych sklepach, kafejkach, barach i restauracjach, które też wkładają wielki trud w wystrój swoich wnętrz a szczególnie wystaw. 
Most Westchnień

                                       Tym którzy mogą sobie na to pozwolić, szczególnie polecam okres karnawału, zaznaczając przy tym, że rezerwację hotelu należy zrobić z prawie rocznym wyprzedzeniem – wrażenia niezwykłe. 
piękne wystawy (o modelkach nie wspomnę)...

...w rybnym też

typowa wenecka maska karnawałowa

w czasie karnawalu wszyscy je noszą
detal y Bayzliki św. Marka

                                       Jednak jak to zwykle bywa, nie wszystko złoto co się świeci. Wenecja jest droga, bardzo droga. Zaczynając od porannej kawy i kończąc na pokoju hotelowym, ale to nie jest jeszcze głównym mankamentem. Z mojego punktu widzenia główną bolączką miasta jest niesamowita algomeracja ludzi. Często, szczególnie w okolicach Placu św.Marka dochodzi do autentycznych korków, jest się trudno poruszać i wielokrotnie jesteś niesiony przez tłum, niekoniecznie w kierunku w którym chciałes pójść. Ale to jest cena, która sie płaci jeśli chcemy zobaczyć to niezwykłe miasto. Pomijając karnawał, zimą jest troche mniej odwiedzających. Jedynym sposobem na zobaczenie Wenecji w miarę spokojnie jest spacer o świcie, chociaż coraz częściej japończycy i koreańczycy też wpadają na ten pomysł. Zapewniam, że taka wczesna pobudka jest warta zachodu. Należy pamietać o zabraniu czegoś nieprzemakalnego, jako że deszcz może nas zaskoczyć bez względu na porę  roku. 
wszędzie dociera się kanałami

Bayzlika św. Grzegorza położona na wyspie tego samego imienia

wczesnym rankiem

aby spotkac taką bezludną Wenecję trzeba wcześnie wstać

nie da się ukryć - Wenecja jest piękna

widok z mostu Rialto na Wielki Kanał

trzeba przyznać, że Napoleon miał rację

Reasumując:  jedno z tych miejsc na świecie, które obowiązkowo trzeba odwiedzić, pomimo wysokich cen i tłumów ludzi. Swietność Wenecji kompensuje jedno i drugie. 2 noce są wystarczające na dosyć dobre obeznanie się z miastem o ile dobrze to sobie zaplanujemy. Trzeba być przygotowanym na dużo chodzenia, postania trochę w kolejce w co poniektórych miejscach i mieć przygotowny dobrze nadziany portfel i karty kredytowe ye sporym limitem.  No i najważniejsze – apartat gotograficzny, karty pamięci i zapasowe baterie – wrócicie z setkami zdjęć. Na niektórych może nawet odnajdziecie siebie, na wiekszości – mnóstwo ludzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz